Sieraków, Sieraków, Sieraków. Sezon triathlonowy oficjalnie rozpoczęty

Ogólnie Sieraków wspominam bardzo miło. Był to mój 3 start na tych zawodach i trzecia wywalczona życiówka. Tym razem udało się urwać prawie 4 minuty z zeszłorocznego wyniku. Ukończyłem na 37 miejscu z czasem 2h 14min 39 sekund spośród 1191 zawodników [Wyniki]. Super 🙂

Bilans.

Pływanie znacznie poniżej oczekiwań, całość popłynąłem w tlenie, tętno przy wyjściu z wody na sławnym Sierakowskim podbiegu oraz w strefie zmian około 165-168HR. Trochę szwankowała nawigacja, widać brak obycia i ćwiczeń w wodach otwartych. Tempo 1:48min/100m pozostawia wiele do życzenia. Na spokojnie można to było popłynąć w 1:35min/100m. 2 minuty w plecy. Po raz pierwszy brałem udział w starcie falami, po 4 osoby, co 2 sekundy, może przez to nie byłem do końca skoncentrowany, aby cisnąć mocno od początku.


Rower trochę nierówno ze średnim tętnem 161HR, czyli trochę wyższym, niż przed rokiem(159HR), ostatnie 10 minut przyciśnięte mocniej(164HR). Czas 1h 11min i średnia prędkość 36.3km/h, czyli 1km/h lepiej, niż rok wcześniej. Przez źle oklejone 2 banany i żel miałem problemy z odklejeniem taśmy podczas jazdy. Podczas picia z bidonu za bardzo zwalniałem. Na przyszłość jechać całość jeszcze mocniej, bo był zapas na lepszy czas. Na pierwszym okrążeniu miejscami pustki i nie za bardzo było za kim jechać w drafcie, jak prosi(utrzymując 10m odstęp). Za to rok temu grubo ponad 1 okrążenie przejechałem trzymając się 1 zawodnika.

Bieganie chyba ciut za szybko rozpoczęte – 3km ze średnim tempem po 3:37min/km. Pierwsze okrążenie 19:30, drugie ponad 20 minut. Całość biegu z tętnem 171HR, czyli ciut wyższym, niż przed rokiem. Trasa biegu zmieniona na moją niekorzyść, po 3 latach wróciła serpentyna, na której ciężko było wyprzedzać i która wyhamowywała praktycznie do zera. Pomimo tego na biegu urwałem 1 minutę w stosunku do zeszłego roku. Zbiegi i biegi po prostej bardzo ładnie, rozpędzane do 3:30min/km. Na podbiegach oba czworoboczne dawały o sobie znać i podbiegi robiłem zbyt zachowawczo, za wolno. Nie umiem zmusić się do większego wysiłku, nie mówiąc już o doprowadzeniu się do stanu, w którym był w niedzielę Michał Podsiadłowski, którego niestety odcięło około 100m przed metą na 1/2IM. Ostatnie 200m do mety pozamiatałem sprintem, także był jeszcze spory zapas energi 😉

Strefy zmian. T1 pomimo nabrania wody w piankę tuż przed wyjściem z jeziora standardowo miałem problemy ze ściąganiem pianki. Muszę się poważnie zastanowić nad zastosowaniem jakiegoś żelu do usg(patent stosowany przed rokiem ze średnim powodzeniem), tri glide’a, albo w ostateczności obcięcia pianki na nogach do połowy łydki. Na domiar złego w tym roku pianka w okolicach tyłka zaczęła się rozklejać/rozrywać i po zawodach mam 5 centymetrową rysę. Ciekawe, czy da się to skleić 😉 Ogólnie T1 i T2 biegane szybko, ale można jeszcze ciut szybciej, aby dobić do docelowego tętna 170-175HR.

Teraz 5 dni roztrenowania bez treningów, nie licząc dojazdów do pracy na MTB 12km w jedną stronę trasą pół na pół las/miasto. Później rozpoczynamy przygotowania do drugiego i ostatniego startu A w tym sezonie, a mianowicie Sprint Gdynia 6 sierpnia, a po drodze jeszcze:

  • 18 czerwca – Tri Energy Starogard Gdański 1/8 IM
  • 2 lipca – Tri Energy Lidzbark Welski 1/4 IM vs 1/8 IM
  • 9 lipca – Tri City Trail Półmaraton
  • 16 lipca – Olimpijka w Gdańsku
  • 23 lipca – Tri Energy Bełchatów 1/8 IM

Będzie się działo 🙂

PS. Cały czas pamiętam o tym, aby napisać recenzję książki „Sztuka szybszego biegania. Technika, trening, taktyka”

Triathlon Sieraków – założenia przedstartowe

W najbliższą sobotę(jutro) rozpoczynam triathlonowy sezon startowy. Mój pierwszy start na 1/4 IM odbędzie się w Sierakowie.

Moje założenia przedstartowe oraz strategia na zawody.

  • Pływanie – cel 15 minut (średnie tempo 1min 35s / 100m). Optymistycznie 14 minut (średnia 1min 28s / 100m)
  • Rower – [trasa liczy 43km, czyli jest o 2km krótsza od standardowego dystansu] cel 1h 10min (średnia 36.9km/h). W zeszłym roku 1h 13min (średnia 35.3km/h), czyli oczekiwana różnica to 1.5km/h.
  • Bieg – [trasa liczy 10km trail, zamiast 10.55km] 39-40 min (średnia 3:54-4:00 min/km). W zeszłym roku 40:52 (średnia 4:05 min/km)
  • Zostaje 5 minut na strefy zmian T1 + T2. W zeszłym roku w T1 spędziłem 4:20 (zapomniałem tri suitu i w strefie zakładałem koszulkę kolarską kolegi na mokre ciało. Stracona minuta), a w T2 1:33, co daje łącznie 5:53, czyli da radę zmieścić się w 5 minut 🙂
    Podsumowując chciałbym dotrzeć jak najbliżej granicy 2h 10minut, albo ją złamać 🙂 Ze strefy zmian po T2 powinienem wybiec po 1h 30min, każda minuta opóźnienia będzie powodowała, że bieg będzie musiał być bardzo mocny, aby bariera 2:10 została złamana.

Wskazówki techniczne do poszczególnych dyscyplin:

  • Pływanie – drafting(pływanie w nogach do 1m = redukcja oporu ~40%), nie zginanie dłoni w nadgarstku, długi krok, mocne pociągnięcie, szybka praca ręki nad wodą, nawigacja
  • Rower – skupić się na technice pedałowania, nie tylko wciskanie pedałów w dół, ale również pchanie ich do przodu, nacisk na pedały przez dłuższy czas – płynniejsze pedałowanie. Docelowe tętno 160, zacząć od 155 i starać się zwiększać. W trudnych chwilach przypomnieć sobie mordercze treningi na TrainerRoad, w których wydawało mi się, że nie mam już siły, a jednak dawałem radę. „This is hard, but I can do this”, „Pain is my friend”, „You can do this”
  • Bieg – utrzymać rotacyjny ruch pleców wokół kręgosłupa, unosić prawe biodro, pochylić się do przodu. Zeszłoroczne tętno 170HR, starać się utrzymać tętno powyżej tej wartości. Generować siłowy ruch do przodu.

Biegnij cały wyścig tak, jakby był o 2 lub 3 kilometry krótszy, niż faktycznie jest. Polegaj na instynkcie rywalizacji, który doda umysłowego paliwa, abyś na końcu przekroczył linię mety. Szybsze tempo na całej trasie nie da ci takich rezultatów, jak 500-metrowy sprint na finiszu. – Szybciej. Nauka o prędkości w triathlonie.

Pływanie i test CSS

Dzisiaj(21 kwietnia 2017) wykonałem kolejny test CSS. Poniżej wyniki:

400m – 6’14” [średnia 1’33”5]
200m – 3’03” [średnia 1’31”5]
Jestem zadowolony z wyników testu. Udało mi się przyspieszyć o 5 sekund na 400m oraz urwać 5 sekund na 200m. Dzisiaj pływało mi się naprawdę dobrze.

Po wprowadzeniu danych do kalkulatora otrzymujemy CSS na poziomie 1’36″/100m, czyli żadnych zmian w stosunku do poprzedniego testu.
Progress = (6’19” – 6’14”)/6’19” = 1.3%

Nie udało mi się wydłużyć żadnej sesji basenowej, maksymalnie pływam 50 minut na 1 sesji. Od maja zaczynam nową pracę, mam nadzieję, że dopasuję wszystko logistycznie, aby odbyć większość zaplanowanych treningów. W okresie od poprzedniego testu chciałem pływać 3 razy w tygodniu, niestety wyszło 3-2-3-2, czyli w kratkę 😉 Zobaczymy, jak będzie z dostępnością basenów w wakacje i z treningami na wodach otwartych(w poprzednim sezonie wykonałem tylko 5 treningów pływackich na powietrzu, nie licząc 4 triathlonowych startów).

Kontynuuję trening i powoli zaczynam słuchać podcastów z Tower 26 odnośnie techniki i zachowań na wodach otwartych.

Ceremonia zakończenia cyklu City Trail

W czwartek 13 kwietnia odbyła się ceremonia zakończenia cyklu City Trail. Jest to cykl 6 imprez biegowych w 10 miastach w Polsce w sezonie zimowym. Trasa każdego biegu liczy 5km, prowadzi po TPK i jest to prawdziwy mocny trail. W Trójmieście biegi odbywają się naprzemiennie w Gdańsku oraz w Gdyni.

Inicjatywę City Trail polubiłem od pierwszego startu w marcu 2014 roku. Cykl ten traktuję jako doskonałą okazję do mocniejszych treningów w trakcie przygotowań do startów docelowych w sezonie letnim. Progresja wyników i zajmowanych lokat w klasyfikacji generalnej cyklu napawa optymizmem:
• Wrocław 2014/2015 – 32 miejsce OPEN
• Gdańsk 2015/2016 – 23 miejsce OPEN, 6 miejsce kat. M20
• Gdańsk 2016/2017 – 12 miejsce OPEN, 3 miejsce kat. M30

Poniżej zdjęcie z dekoracji w kategorii wiekowej M30:
Pudło w kategorii M30

Pudło w kategorii M30

W tej białej reklamówce była nagroda-książka „Sztuka szybszego biegania. Technika, trening, taktyka” Julian Goater, Don Melvin. Jak przeczytam, to podzielę się wrażeniami na łamach tego bloga.

Inaguracja cyklu kaszuby biegają – Piaśnica 10km

Hej, poniżej zamieszczam moją relację z biegu w Piaśnicy z cyklu kaszuby biegają.

Minutowy rozkład dnia startowego:
Pobudka: 7:30
Poranne śniadanie:
7:40 – woda z cytryną + banan + gruszka
8:05 – duża biała bułka z margaryną, rzodkiewką, pomidorkami cherry oraz podłużną długą czerwoną papryką
8:35 – wyjazd do Piaśnicy
9:20 – dojazd na miejsce, dojście do biura zawodów
9:40 – rozgrzewka, 5min trucht, wymachy ramion
9:58 – wyjazd autokarem do Wejherowa na miejsce startu
10:10 – dalsza część rozgrzewki, 10min trucht, wymachy nóg i rąk przy drzewie 20 x na nogę, w drodze powrotnej 4 spokojne przebieżki po 3:30
10:30 – start zawodów.
Plan był taki, aby trzymać tempo w granicach 3:30-3:36. Pierwszy kilometr trochę za wolno, więc na drugim km przy sporym podbiegu lekko podkręciłem tempo. Później starałem się biec w trailu po 3:30. Po 3km dogonił mnie Marcin Góralski i aż do 8 km trzymaliśmy równe mocne tempo, ja trochę nadganiałem na podbiegach(czułem przy tym pośladki po poniedziałkowym martwym ciągu ćwiczonym z za dużym ciężarem), a on ładnie mi odchodził na zbiegach. W sumie mogłem biec szybciej, bo tętno nie było wygórowane(około 175HR), ale miałem obawy, czy utrzymam to dość wysokie tempo. Na domiar złego po 4km zaczęła mnie łapać lekka kolka, więc nie forsowałem tempa. Na 8km zaczął się asfalt i chłopaki mi trochę odjechali, 9km i znowu trail, tym razem ze sporymi nierównościami i korzeniami. Zabrakło trochę skupienia i ekipa odskoczyła na 30-40m, a szkoda, bo w oddali widziałem nawet czwartego zawodnika dzisiejszych zawodów. Ostatnie 100m to bezproblemowy sprint, więc siły zdecydowanie tego dnia były.

Pudło w kategorii M30
Pudło w kategorii M30

Wynik 36:58, 9 miejsce OPEN, 3 w kat. M30, średnia 3:41min/km, kadencja 95, ładnie! Cieszy też to, że od 3 miejsca dzieliły mnie tylko 32 sekundy, co jest do nadrobienia przy silniejszej psychice. 48 sekund za mną został Paweł Tomeczkowski, który minimalnie wyprzedził mnie 4 tygodnie wcześniej w Chwaszczynie.

Wnioski:

Średnie tętno z tego biegu to 173HR, czyli moje tętno z półmaratonu Gdyni przed rokiem! Widać, że ćwiczenia na core oraz zwiększona objętość roweru + 2 miesięczna jazda z TrainerRoad’em przynoszą efekty. Cel: dalej cisnąć core i zabawy z kettlebell’em(martwy ciąg, swing i inne).
Kolejny bieg zacząć szybciej i nie pozwolić grupie odskoczyć, na śniadanie zjeść standardowo bułkę z bananem, zabrać ze sobą makaron na wsunięcie po biegu. W trudnych chwilach spojrzeć na tętno, jeżeli jest poniżej 180HR, to dzidować do przodu, jeżeli nie, to wmówić sobie, że lepiej jest przyspieszyć, niż zwolnić.

Kolejne zawody za 3 tygodnie na 10km w Kartuzach. Nowa trasa, także nie wiadomo, na co się nastawiać, ale będzie dobrze, wystarczy tylko trenować z głową 🙂

Drugi rowerowy test FTP w karierze!

Powrót do przeszłości – pierwszy test FTP.

23 lutego przeprowadziłem swój pierwszy w życiu test FTP na trenażerze TurboMuin z czujnikiem Misuro B+. Wykonałem go z aplikacją Bkool. W tej aplikacji 20 minutowy test FTP jest widoczny jako 20 minutowy trening, więc 22 minutową rozgrzewkę przeprowadziłem we własnym zakresie z paroma 30 sekundowymi mocniejszymi akcentami. Średnia moc z testu to 299 WAT przy średnim tętnie 167, jako że jest to z założenia 105% FTP, to FTP wychodzi na poziomie 284,7 WAT, które zaokrągliłem w dół na 284 WAT.

test FTP - wykres z aplikacji bkool

Grzegorz G., który posiada Misuro B+ oraz pomiar mocy PowerTap dał znać, że wyniki w WATach podawane przez Misuro B+ są wg. niego zawyżone o około 30Watów(gdzieś na facebooku w grupie triathlon też znalazłem podobną opinię).
Dzień później przyszedł do mnie specjalny Bluetooth 4.0 dongle kompatibilny z TrainerRoad’em – wersja BLED112. Niestety nie mogłem pójść na łatwiznę i kupić ANT+, bo mój pasek HR od Polara nadaje przez Bluetooth’a.

Początki z Trainer Road’em były mega ciężkie. Rozpocząłem plan treningowy Olympic Triathlon Base Mid Volume i pamiętam, że pierwszy trening z 20 sekundowymi all-out na 200% FTP, to był dla mnie niewyobrażalny hardcore, miałem po tym problemy z zaśnięciem, a w nogach trening czułem ze 2 dni. Kolejny trening 5 x 10 minut Sweet Spot, zrobiony z mniejszymi problemami, ale też miałem problemy z zaśnięciem. Na szczęście organizm szybko się adaptował i kolejne tygodnie były coraz łatwiejsze. Co prawda zdarzały się cięższe chwile, ale wszystkie przetrzymałem 🙂 Po 2 tygodniach treningu na rozgrzewce przed zawodami biegowymi na 10km w Chwaszczynie przeciążyłem mięsień palucha dużego lewej stopy i 2 tygodniowa pauza z bieganiem. Co wtedy robi triathlonista? Więcej roweru. Zacząłem jeździć z TR po 4-5 razy na tydzień i znowu było ciężko.

Drugi test FTP.

Parę dni przed kolejnym testem FTP czułem się dużo mocniejszy na rowerze, ale bardzo obawiałem się, że nie poprawię poprzedniego rezultatu wystarczająco(co znaczy wystarczająco? 3%?). W przeddzień zrobiłem biegowy trening szybkościowy na 66% objętości sprzed przemęczenia mięśniowego. W dniu testu masakrycznie bolały mnie łydki, całe nogi były przemęczone po tym treningu biegowym, a może po prostu takie miałem wrażenie. Nadszedł 31 marca, w którym miałem zaplanowany test FTP. Okazało się, że test FTP w TR jest poprzedzony znacznie mocniejszą rozgrzewką, niż ta, którą przeprowadzałem w Bkool, ponieważ mocne akcenty są 1minutowe na poziomie około 100% FTP oraz występuje 5minutowy odcinek all-out, który poważnie daje w palnik. Ten test też bolał, jak cholera, miałem myśli, aby go zakończyć, ale w takich chwilach bardzo pomocne są mobilizujące napisy w TR, zagrzewające do boju 🙂
Oto rezultaty: 20 minutowy test dał 314 WAT przy średnim tętnie 167, co dało wartość FTP na poziomie 298 WAT. Nastąpiła poprawa o 14 WAT, czyli około 5%, czyli jak dla mnie duuuuuużo. Przy mojej obecnej wadze 64kg wychodzi 4.66FTP/kg.

Wnioski:

Jeżeli wierzyć w słowa z książki ‚Szybciej. Nauka o prędkości w triathlonie’ Jima Gourley’a:

10 Watów zaoszczędza 40-60 sekund na dystansie 40 kilometrów.

To 14 watów daje uzysk na poziomie 56-84 sekund na 40km, czyli około 1 minuty na 1/4 IM. Tyle samo, co założenie aerodynamicznego kasku, zamiast zwykłego, taniego z marketu 🙂
Czyli teoretyczny uzysk czasowy za kask został osiągnięty w przeciągu 5-6 tygodni wzmożonej pracy 🙂

Fajnie i liczymy na więcej!

Pływanie – kolejny test CSS i postępy

Od paru tygodni staram się robić 1 trening w tygodniu w oparciu o Tpace nazywanym przez SwimSmooth CSS(Critical Swim Speed). Jak wyznaczyć Tpace? Bardzo prosto, wystarczy zrobić testy na 400m MAX i po chwili odpoczynku test na 200m MAX. Od strony technicznej Tpace bardzo dobrze opisał triathlonbyjanusz.

Później wpisujemy swoje wyniki do kalkulatora CSS i otrzymujemy tempo w którym staramy się pływać 100/200/300/400m w seriach o łącznej objętości 1.2-1.8 km w zależności od naszej aktualnej szybkości.

Test CSS wyniki

Moje testy z dnia 27 marca dały:
400m – 6’19” [średnia 1’35”][międzyczasy 1’30” 1’37” 1’38” 1’34”]
200m – 3’08” [średnia 1’34”]
Podstawiając powyższe wyniki do kalkulatora otrzymujemy CSS na poziomie 1’36″/100m. Szybko. W porównaniu do mojego poprzedniego CSS 1’40″/100m z testu z dnia 24 lutego jest to duży skok. Moje międzyczasy wyniosły wtedy:
• 400m – 6’24” [średnia 1’36”][międzyczasy 1’30” 1’38” 1’38” 1’38”]
• 200m – 3’05” [średnia 1’32″5]
Różnica międzyczasów niewielka, a CSS aż 4 sekundy różnicy na 100m.
Progress = (6’24” – 6’19”)/6’24” = 1.9%

W planie treningowym mam 3 sesje na tydzień po 45-50min:
• Sesja na CSS 1.4-1.6 km
• Sesja na szybkość, 10 x 25m z 15″ odpoczynku, lub 8 x 50m z 30″ odpoczynku
• Sesja na długą rozgrzewkę, pull z gumą i żelazną piątkę(5 x 100m start w 4′, pływane szybciej niż CSS)

Cel na najbliższą przyszłość – sukcesywnie wydłużać 1 sesję basenową aż do 1.5h

Use Double loop TDD in Core 1.0 part II

After  some problems with double loop TDD it is time to some more errors.

As I mentioned in previous post with double loop TDD I created test project with BDD tests written in BDDfy. When I tried to compile the solution I realize that I do not add a reference to the tested project based on Core 1.0 template. And here problems comes, because Visual Studio do not let me to add this project reference. Incompatibility in .Net Framework versions 😉

AddingNewReferencesProblem

Then I realize I must create special test project with compatible version to Core 1.0. Instead of choosing ‚Test + Class Library’ You have to pick up ‚Web + Class Library’ and do not worry about the above .NET Framework 4.6, the project will be created properly 🙂CreateTestProjectForWeb

Then I have added reference to existing template Core 1.0 project and try to build. Unfortunately Visual gave me dependency errors:

BuildReferencesProblem

Then I came to EntityFramework official issue about adding EF to DLL project. Changes proposed in above issue not helped me solve dependency problem 🙁 I found out solution in xunit page’s note that in project.json I must change ‚dotnet5.4’ to ‚dnxcore50’. Then project builds properly, oh YES!

After all, to the test project, I moved classes created in part I of double loop TDD and then tried to build again. It occurs that both the Coypu and BDDfy do not have support to Core 1.0 RC1 and I must to let go with integration tests with that form.

Give a try to BDDfy for .NET

Last week I wanted to try to use Double TDD  approach, looking at Waldemar Mękal’s presentation on dotNetConf 2015th conference I saw that he uses BDD in his double TDD.

I decided to write some words about BDDfy which is the simplest BDD framework for .NET or so project creators wrote.

Behaviour-driven Development(BDD) is a software development process that emerged from test-driven development. Behavior-driven development combines the general techniques and principles of TDD with ideas from domain-driven design and object-oriented analysis and design to provide software development and management teams with shared tools and a shared process to collaborate on software development” wikipedia says.

I installed BDDfy via NuGet Console:
Install-Package TestStack.BDDfy

And write sample tests based on these requirements(mapped from Waldek presentation):
#1
Given there are no companies
When I go to companies page
Then I see a text 'There are no companies loaded yet.'

#2
Given there are defined companies
When I go to companies page
Then I see full list of defined companies

First requirement implementation using BDDfy fluent API:

[Fact]
public void NoCompaniesInTheSystem()
{
    new CompaniesTestsContext()
        .Given(c => c.ThereAreNoCompanies())
        .When(c => c.IGoToCompaniesPage())
        .Then(c => c.ISeeATextNoCompaniesLoadedYet())
        .TearDownWith(c => c.Dispose())
        .BDDfy();
}

You can see that above test is self descriptive and describes behavior, which is the basis of BDD.

Second requirement implementation is very similar:

[Fact]
public void ManyCompaniesInTheSystem()
{
    new CompaniesTestsContext()
        .Given(c => c.ThereAreCompanies())
        .When(c => c.IGoToCompaniesPage())
        .Then(c => c.ISeeATextManyCompaniesLoaded())
        .TearDownWith(c => c.Dispose())
        .BDDfy();
}

Both cases using CompaniesTestsContext class, which hides implementation details. This class contains mentioned by me in previous post helper classes Client(based on Coypu) and SystemUnderTest(based on Microsoft.DotNet.Hosting).

Use Double loop TDD in Core 1.0

Today I will try to reuse Double TDD approach taken from Waldemar Mękal’s presentation on dotNetConf 2015th conference.

What Double loop TDD is?
DoubleLoopTDDIt is TDD but is doubled 😀 I am just kidding 😉
It is adjusted to start writing new feature from failing acceptance test and then write in sequence unit tests with mocks and after each test pass replace mocks with proper impementation until acceptance test pass.

Waldek presented his sample with helper classes, SystemUnderTest and Client, which land in the Infrastructure folder. Client uses Coypu as UI tester browser, so I opened NuGet Package Console and:
Install-Package coypu

When implementing Client class Resharper gives me a hint(figure below) to use Null Propagation(?.) new C# 6.0 feature. So then I read something about it to not be a noob in this subject. In short: When you use ?. it will be converted into an in-line if-statement(read more details here).
NullPropagation

Second part is SystemUnderTest, which uses Microsoft.DotNet.Hosting.WebHostBuilder(). Again NuGet Package Console:
Install-Package Microsoft.DotNet.Hosting

… and then many problems arises…

NuGet returns Logging warning and Concurrency error:
Install failed. Rolling back...
Package 'Microsoft.Extensions.Logging.1.0.0-rc1-final : Microsoft.Extensions.DependencyInjection.Abstractions [1.0.0-rc1-final, ), Microsoft.Extensions.Logging.Abstractions [1.0.0-rc1-final, )' does not exist in project 'FinData.Web.Tests'
Install-Package : Failed to add reference to 'System.Collections.Concurrent'. Please make sure that it is in the Global Assembly Cache.
At line:1 char:1
+ Install-Package Microsoft.AspNet.Hosting -Pre
+ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
+ CategoryInfo : NotSpecified: (:) [Install-Package], Exception
+ FullyQualifiedErrorId : NuGetCmdletUnhandledException,NuGet.PackageManagement.PowerShellCmdlets.InstallPackageCommand

So I googled out and read something about gacutil.exe for registering *.dll in GAC.
Where to find gacutil? WIN -> Developer Command Prompt for VS20XX -> where gacutil
Gacutil localization depends from the framework version, but common part is: %systemDrive%\%ProgramFiles%\Microsoft SDKs\Windows\vX.XA\bin\NETFX X.X Tools\gacutil.exe

You do not need to know, where gacutil is. To add assembly to GAC just run Developer Command Prompt for VS with Administrative privileges and then run command: gacutil /i PathToDll.dll. Then console should give info: Assembly successfully added to the cache.

Yet another question: Where is it really installed? To What localization? When gacutil runs gives You info about own version, in my case Version 4.0.30319.0 says that most likely newly added *.dll comes to
C:\Windows\Microsoft.NET\Framework\v4.0.30319.
But my test project has .NET Framework version 4.6, so this assembly addition to GAC was unsuccessfull. I must manually copy/paste assembly to ReferenceAssemblies localization, in my case
C:\Program Files (x86)\Reference Assemblies\Microsoft\Framework\.NETFramework\v4.6

Then I saw, that after successfull Hosting installation by NuGet I have a lot of stuff in packages folder. I do not like this.

After these problems I started to understand, why Waldemar Mękal told that he prefers to hold test files in the same project, which is tested. In some next post I describe, that above problems are just the beginning, but first I will take closer look at BDD approach, which was used in this presentation.